To ja! Duży i odważny! - czyli historyjki, które dodają dzieciom pewności siebie.

To ja! Duży i odważny! - czyli historyjki, które dodają dzieciom pewności siebie.

Uwielbiam książki, które kształtują charakter dzieci - pomagają im uporać się ze zmartwieniami, wskazują prawidłowe postawy i wartości. Długie, jesienne wieczory zachęcają do sięgnięcia po ciekawą lekturę i spędzenia czasu z dziećmi w przyjemnej, rodzinnej atmosferze.

"To ja! Duży i odważny!", to książka, która pomaga dzieciom pokonać lęk i przywraca wiarę we własne możliwości. Pokazuje nie tylko, czym jest odwaga, ale także w jaki sposób przemóc strach, zyskać pewność siebie i wyrazić własne zdanie. Uczy rozwiązywania problemów i pracy w grupie.

Książka podzielona jest na trzy części: 

  • Krótkie opowiastki, które dodają dzieciom pewności siebie.
  • Historyjki, które pomagają dzieciom pogodzić się z przyjaciółmi.
  • Opowieści, przy których łatwiej dzieciom zasnąć.

Opowiadania są dosyć krótkie, ale zmuszają do refleksji. Pomagają dzieciom podjąć trudne dla nich tematy i zachęcają do podzielenia się swoimi odczuciami z rodzicem. 
Zdecydowanie polecam!



Tytuł:To ja! Duży i odważny!
Autor:Opracowanie zbiorowe
Tłumaczenie:Umińska Dominika Julia
Wydawnictwo:Prószyński Media




Recenzja bierze udział w tegorocznym wyzwaniu "77 recenzji gier, 77 recenzji książek i 7 konkursów".  Więcej informacji o wyzwaniu znajdziecie tutaj: KLIK
Pingolo od FOXGAMES. Kto zostanie na lodzie?

Pingolo od FOXGAMES. Kto zostanie na lodzie?

A oto pingwinki, które uwielbiają żarty i psikusy.  Pochowały kolorowe jaja, a teraz stoją uradowane, bo wycięły nam niezły numer. Dołącz do zabawy, rzuć kośćmi i spróbuj odnaleźć jaja we wskazanym kolorze. I pamiętaj: w tej grze liczy się dobra pamięć i... odrobina szczęścia.


Oto genialna gra rodzinna: szybka, prosta i niezwykle wciągająca. Spójrzcie tylko na te urzekające pingwinki - perfekcyjnie wykonane "pionki" aż proszą, aby po nie sięgnąć i rozegrać małą partyjkę. 


W pudełku znajdziemy :

  • 12 pingwinków
  • 12 kolorowych jajek 
  • 4 plansze przedstawiające góry lodowe
  • 2 kolorowe kości
  • intrukcję


Naszym zadaniem będzie rzucanie kośćmi i poszukiwanie jajek we wskazanym kolorze. W jednym ruchu możemy sprawdzić, co ukryły dwa pingwinki. Jeżeli jednak poprawnie uda nam się wskazać oba kolory, otrzymujemy dodatkową turę! 


Pingwinki podnosimy w ten sposób, aby każdy z graczy zobaczył, jakie jajo zostało pod nim ukryte. Jeżeli wskażemy poprawnie, gdzie znajduje się jajo o określonym kolorze, pingwinka wraz z zawartością przesuwany do swojej góry lodowej.


Istnieją dwa warianty rozgrywki: w pierwszej możemy odkrywać pingwinki przeciwników, ale nie możemy odbierać mu już zdobytych jaj (dzięki temu zapewniamy sobie dodatkową turę: poprzez prawidłowe wskazanie dwóch kolorów jaj). Natomiast w drugim wariancie: możemy odbierać przeciwnikowi jego pingwinki. Jak nietrudno się domyśleć: drugi wariant jest znacznie ciekawszy, jednak nie każde dziecko jest w stanie znieść utratę z trudem zdobytych "pionków".


Gra ćwiczy pamięć i spostrzegawczość. Polecana jest dla dzieci od czwartego roku życia (potwierdzam - Rafał sam ją wybrał na targach). Rozgrywka trwa około 15 minut, więc jest to czas, w którym nawet maluchy są w stanie skupić się na grze. 




A tutaj wersja LUX - dostępna tylko dla odwiedzających stoisko FOXGAMES :-D


POLECAMY!!!

Recenzja bierze udział w tegorocznym wyzwaniu "77 recenzji gier, 77 recenzji książek i 7 konkursów".  Więcej informacji o wyzwaniu znajdziecie tutaj: KLIK

Więcej ciekawych gier możesz zobaczyć na stronie akcji Grajmy!


W co grają dzieci? Czy rodzeństwo przy planszy.

W co grają dzieci? Czy rodzeństwo przy planszy.


Dzieci mają swobodny dostęp do gier planszowych. O swoje zbiory dbają, segregują poszczególne elementy i jeżeli znajdą jakiś drobiazg, który "schował się pod szafą", odkładają go do specjalnie przygotowanego pudełka (w którym znajdują się najczęściej pojedyncze puzzle). Czasem z rozbawieniem spoglądam na gry, które wybierają moje pociechy. Na ogół sięgają po dwie planszówki na zasadzie: ty zagrasz ze mną w to, a ja z tobą w tamto. I pomimo, że pomiędzy nimi jest spora różnica wieku (Rafał ma 4, a Ola 7 lat), najczęściej nie dochodzi w czasie gry do zgrzytów. Przeważnie, bo bywa, że syn zwęszy podstęp (tak - Oli zdarza się podglądać kafelki) i rozpoczyna się zaciekły spór o to, czy faktycznie siostra oszukiwała. No cóż? Powróćmy lepiej do gier...



Ostatnio najczęściej wybieraną przez dzieci planszówką jest... Motto od wydawnictwa Granna. Gra tak bardzo przypadła im do gustu, że nawet przyjazd gości nie oderwał ich od planszy. Proste i nieskomplikowane zasady wyrównują szansę na odniesienie zwycięstwa zarówno przez Olę jak i Rafałka. Oczywiście przy pierwszych rozdaniach Rafał zbierał tylko pojedyncze żetony, ale szybko dostrzegł w jaki sposób podbić stawkę i zagarnąć dwa na raz. Teraz triumfuje tak samo często jak siostra - grają zgodnie i bez krętactw.
Recenzja gry: KLIK



Na drugim miejscu znajdują się Gigamony od wydawnictwa TREFL. Gra przewidziana jest dla dzieci od piątego roku życia. Rafał zaczął w nią grać w wieku trzech lat. Na początku uparcie odkrywał wciąż te same kafelki (gra typu Memory), a Ola śmiała się z jego poczynań. Całe szczęście, że syn jest uparty i niełatwo się zraża. W tej chwili to Rafał jest bezspornym mistrzem w Gigamonach i pozostali gracze rzadko maja okazję z nim wygrać. 
Recenzja gry: KLIK


Sushi Go! od wydawnictwa Rebel, nie jest może pozycją polecaną dla takich maluchów jak Rafał, ale jednak... Lubi w nią grać i często po nią sięga. Ola niekoniecznie podziela jego zamiłowania, ale skoro umawiają się na dwie wybrane przez siebie gry, to nie odmawia mu rozegrania jednej tury. Podejrzewam, że niechęć Oli wynika z dziwnego zachowania brata, który w trzeciej rundzie zawsze obojętnieje na grę (w dwóch pierwszych świetnie dobiera karty i uzyskuje niezłe wyniki - często wyższe niż Ola). A w ostatniej rozgrywce nagle zaczyna... losować karty, co doprowadza Olę do białej gorączki. No cóż? Niełatwo jest grać z młodszym rodzeństwem.
Recenzja gry: KLIK


Zosia i jej ZOO od wydawnictwa Zielona Sowa, to gra, w której liczy się uratowanie jak największej ilości zwierząt. A że dzieci obdarzone są sporą ilością empatii, to w tej planszówce raczej nie stawiają na współzawodnictwo. Gra przebiega spokojnie i bezstresowo - uwielbia ją zarówno Ola jak i Rafał.
Recenzja gry: KLIK


Przy-gotuj się od wydawnictwa Kukuryku, to gra kooperacyjna. Naszym zadaniem jest przygotowanie posiłku przed nadejściem gości. Aby wygrać, dzieci muszą ze sobą współpracować i umiejętnie dobierać składniki. Oczywiście dzieci najczęściej rozdzielają pomiędzy sobą przepisy i starają się jak najszybciej uzbierać niezbędne produkty. Na nic zdają się tłumaczenia, że gra ma nieco inne zasady. Pociechy grają po swojemu i świetnie się bawią. No, ale o to chyba chodzi?
Recenzja gry: KLIK


Wybrane gry, to pozycje, w które w ostatnim czasie dzieci graja najczęściej. Warto dodać, że grają w nie same (w przypadku Sushi czasem pomagam podliczyć zdobyte punkty). Nie ślęczę nad nimi, nie pilnuję, czy gra przebiega bez zgrzytów i oszustw. Jednym słowem: rozgrywka toczy się bez nadzoru rodziców i o dziwo - dzieci się jeszcze nie pozabijały.
Detektyw Szczebrzeszyn - ćwiczymy spostrzegawczość i koncentrację.

Detektyw Szczebrzeszyn - ćwiczymy spostrzegawczość i koncentrację.

A oto kolejna pozycja, która znajduje się w naszych zbiorach od przeszło 5-6 lat. I pomimo upływu czasu, nadal jest na topie - nie tylko ćwiczy koncentrację i spostrzegawczość, ale także doskonale nadaje się do zabaw logopedycznych. A dzieci... Dzieci grę uwielbiają.

W grze znajdziemy sześć dużych, solidnie wykonanych plansz, klepsydrę oraz 90 kart. Naszym zadaniem będzie losowy wybór karty, która przedstawia w powiększeniu fragment obrazka i odszukanie elementu na jednej z dostępnych tablic. Na pierwszy rzut oka zadanie wydaje się błahe, ale wystarczy przyjrzeć się widokowi uchwyconemu w lupie, aby pojąć, że mamy do czynienia z dość skompilowanym zajęciem.



Karty są obustronne - możemy więc wybrać obrazek, który bardziej nam odpowiada. Jak widać, plansze nie uległy zniszczeniu. Karty niestety odczuły upływ czasu - niektóre się powycierały, inne zostały pomięte przez dziecięce dłonie (bo jak wiadomo, podekscytowane pociechy wywijają obrazkami na wszystkie strony).


Rozgrywkę można poprowadzić na wiele sposobów, najważniejsze jest jednak, aby dziecko za każdym razem wyraźnie wymawiało nazwy odnalezionych przedmiotów.
W czasie gry można korzystać z dołączonej klepsydry (u nas jednak odmierzacze czasu nie są mile widziane - dzieci za każdy razem wpatrują się w bezmyślnie w klepsydrę, są nadmiernie pobudzone i rozproszone). Zamiast tego losujemy karty w ten sposób, aby na każdą osobę przypadały po cztery obrazki. Następnie wszyscy równocześnie usiłujemy odszukać elementy widoczne na naszych kartach. Jeżeli uda nam się odnaleźć przedmioty - dobieramy kolejne karty. Zwycięzcą zostaje osoba, która uzbierała największą liczbę kart.




Gra polecana jest dla dzieci w wieku 5-10 lat. Ale... Ola nie mogła się od niej oderwać w wieku trzech lat. Podobnie Rafałek - ledwo skończył trzeci rok życia, a odszukiwanie skomplikowanych wyrywków z obrazka stało się dla niego wręcz obsesją. Na dzień dzisiejszy gra jest wyjmowana raz na jakiś czas - bo dzieci doskonale pamiętają układ obrazków znajdujących się na planszy i gra zamienia się w szaleńczy wyścig. A tak - Detektyw nieco poleży, dzieciom pamięć nieco zwietrzeje - no i będzie można ponownie nacieszyć się świetną rozgrywką.









Recenzja bierze udział w tegorocznym wyzwaniu "77 recenzji gier, 77 recenzji książek i 7 konkursów".  Więcej informacji o wyzwaniu znajdziecie tutaj: KLIK

"Dlaczego?" - książka dla dociekliwych dzieci.

"Dlaczego?" - książka dla dociekliwych dzieci.

Dzieci zadają tysiące pytań - na niektóre z nich nie znamy odpowiedzi, inne są dość trudne do wytłumaczenia. Nieraz zdarzało się, że pociechy traciły zainteresowanie udzielaną przez mnie odpowiedzią - bo zamiast wytłumaczyć konkretne zagadnienie, co rusz w swoją wypowiedź wplatałam jakieś nieznane słowa i terminy,  które... no cóż... też musiałam wytłumaczyć. Heh... Może warto więc sięgać po książki...?


Tytuł:Dlaczego?
Autor:Ripley Catherine
Tłumaczenie:Wierzbowska Lucyna
Wydawnictwo:Prószyński Media


Książka "Dlaczego", to ogromny zbiór odpowiedzi na pytania z zakresu nauki, przyrody i świata. A wśród nich znajdują się oczywiście zagadnienia, które są poruszane przez dzieci najczęściej. Rozdziały zostały podzielone na zabawne kategorie, dotyczące pytań zadawanych:
  • w kąpieli
  • w supermarkecie
  • przed snem
  • na dworze
  • w kuchni
  • wśród zwierząt gospodarskich



Książka zaskakuje prostymi i zrozumiałymi odpowiedziami, nawet na najbardziej złożone pytania. Bogato zilustrowana, opatrzona ciekawą i przyciągającą wzrok grafiką, z pewnością zainteresuje dzieci w każdym wieku.


Przykładowe pytania, na które znajdziemy odpowiedź:

  • Dlaczego muszę myć zęby?
  • Dlaczego podczas kąpieli marszczą mi się palce?
  • Skąd zimą biorą się jabłka?
  • Dlaczego niektóre jajka są białe, a inne brązowe?
  • Dlaczego ziewam, gdy dopada mnie zmęczenie?
  • Czy coś mi się dzisiaj przyśni?
  • Dlaczego ptaki śpiewają?
  • Czym jest cień?
  • Dlaczego burczy mi w brzuchu?
  • Dlaczego śmieci cuchną?
  • Dlaczego świnie taplają się w błocie?
  • Jak pszczoły robią miód?

Sporo tego prawda? W książce znajduje się ponad 70 odpowiedzi na przeróżne pytania. A na zakończenie każdego rozdziału: ciekawostki, które dodatkowo poszerzą naszą wiedzę.







Recenzja bierze udział w tegorocznym wyzwaniu "77 recenzji gier, 77 recenzji książek i 7 konkursów".  Więcej informacji o wyzwaniu znajdziecie tutaj: KLIK

Seria "Mały odkrywca" - TREFL.

Seria "Mały odkrywca" - TREFL.

"Mały odkrywca", to seria gier przeznaczona dla najmłodszych fanów planszówek. Każde pudełko zawiera książeczkę, z przykładowymi scenariuszami zabaw: gry można więc wykorzystać na wiele sposobów, co zapewnia nam długie godziny dobrej i przede wszystkim urozmaiconej zabawy.

Ola uwielbia słuchać historyjek, które wymyśla... Rafał. Chociaż syn ma dopiero cztery lata, snuje tak nieprawdopodobne opowiastki, że człowiek nie potrafi się od nich oderwać. Oczywiście, aby rozbawić siostrę, Rafał wplątuje do swoich wizji coraz to dziwniejsze stwory i nieprawdopodobne zdarzenia. Po takich historiach, trzeba usiąść i nieco odpocząć, bo od śmiechu można nabawić się bólów brzucha. W każdej z prezentowanych gier znajdują się obrazki, które można wykorzystać do wymyślania własnych opowieści. Warto z nich skorzystać, bo nie tylko wzbogacają słownictwo, uczą budować złożone zdania, ale także niesłychanie rozwijają wyobraźnię. PS: gdy dziecko opowiada nam o latającym i ziejącym ogniem króliku, nie należy mu przerywać i tłumaczyć, że króliki nie latają,a  tym bardziej nie zioną ogniem. W ten sposób podcinamy tylko dziecku skrzydła i blokujemy  jego kreatywność.


Przeciwieństwa - Edukacyjna gra pamięciowa dla najmłodszych


Pierwsza z prezentowanych gier składa się z ogromnej ilości dziecioodpornych żetonów. Na każdym z nich znajdują się obrazki przedstawiające przeciwieństwa: porządek-bałagan; brudny-czysty; wysoki-niski itp. Aby ułatwić dziecku segregację poszczególnych elementów, otoczka na żetonie została oznaczona odpowiednim kolorem. Elementy gry można swobodnie układać (jedną parę znajdę ja, drugą ty), wymyślać historyjki z wylosowanym obrazkiem, bądź grać w nieco nietypowe memory.



Co i gdzie? - Edukacyjna układanka dla najmłodszych.


Świetnie skonstruowana układanka z pewnością przyciągnie uwagę dzieci. Każdy z obrazków posiada 6 elementów - możemy poprosić dziecko o pomoc, w dopasowaniu odpowiednich części do każdego z obrazka. Samo układanie posegregowanych puzzli jest... dziecinnie proste. Bowiem elementy układanki możemy dowolnie dopasowywać (zwracając jedynie uwagę na układ góra-dół).




A to było tak - Edukacyjne historyjki obrazkowe dla najmłodszych.


Z układaniem historyjek obrazkowych Rafałek miał mały problem. Ćwiczenia z wykorzystaniem tej gry pozwoliły mu zrozumieć na czym polega układanie mini opowiadań. Elementy gry przypominają nieco układankę - dzięki temu łatwo je posegregować. Warto dodać, że wszystkie części są dwustronne.



Zawody - Edukacyjne układanki dla najmłodszych.


W tej grze zajmiemy się układaniem puzzli,a także dopasowywaniem atrybutów kojarzących się z danym zawodem. Np. kucharka - patelnia - garnek. Lekarka - strzykawka, stetoskop itp. Z początku dzieci mogą mieć problem z układaniem puzzli, ale jak załapią w jaki sposób dopasowywać odpowiednie elementy, to gwarantuję, że będą wielokrotnie wracały do zabawy.





Pory roku - Edukacyjne loteryjki obrazkowe dla najmłodszych.


Tym razem nasze dziecko pozna charakterystyczne zjawiska związane z porami roku. Ponad to dzięki loteryjce obrazkowej, poćwiczy pamięć, spostrzegawczość i koncentrację. Tak dużo wiedzy w tak niepozornej grze...


Niespodzianka! Po drugiej stronie obrazka znajdują się kolorowanki.





TREFL o swojej serii: Mały Odkrywca to gry edukacyjne dla dzieci w wieku od 2 lat.
Wszystkie pozycje zostały opracowane przez zespół specjalistów z różnych dziedzin: pedagogiki, filologii, logopedii, socjologii oraz psychologii. Każda z gier została przygotowana, by wspomagać rozwój poznawczy i intelektualny dziecka: rozwija myślenie logiczno-matematyczne, stymuluje rozwój słownictwa i zdolności komunikacyjne, ćwiczy koordynację wzrokowo-ruchową, trenuje pamięć i koncentrację, pobudza wyobraźnię oraz kreatywność. Nasze produkty to połączenie zabawy z elementami edukacyjnymi, a jednocześnie twórcze pomysły na spędzenie czasu z dzieckiem. 

Recenzja bierze udział w tegorocznym wyzwaniu "77 recenzji gier, 77 recenzji książek i 7 konkursów".  Więcej informacji o wyzwaniu znajdziecie tutaj: KLIK


Copyright © 2014 Zdolne Dzieci , Blogger